Archiwum miesięczne – Sierpień 2010

Langmusi – otoczeni górami z dala od turystycznego zgiełku… (18-23.08)

0

poniedziałek, 30 Sierpień 2010

Kategoria: Dziennik, Informacje praktyczne

Mając już naprawdę dosyć niezliczonych tłumów chińskich wycieczek i całego zgiełku turystyki w typowo komercyjnym wydaniu, postanowiliśmy opuścić Juizhaigou i udać się na północ aż do granicy Syczuanu. Tutaj w niewielkim miasteczku – Langmusi, mieliśmy nadzieję odnaleźć nasz mały skrawek Tybetu i odrobinę spokoju.

Przeczytaj całość »

W rezerwacie Juizhaigou – szukając okruchów zwierciadła bogini Wunosemo… (15-17.08)

1

poniedziałek, 30 Sierpień 2010

Kategoria: Dziennik, Informacje praktyczne

Legenda głosi, że zazdrosny demon wytrącił z rąk bogini Wunosemo jej magiczne zwierciadło – prezent od kochanka, boga Dage. W wyniku upadku lustro rozpadło się na 118 kryształków, z których powstały przepiękne turkusowe jeziora Juizhaigou. Obecnie rezerwat wpisany jest na listę World Biosphere Reserve Organizacji Narodów Zjednoczonych i stanowi jeden z najcenniejszych, naturalnych skarbów narodowych Chińskiej Republiki Ludowej.

Przeczytaj całość »

Dotykając stóp Buddy w Leshan… (14.08)

0

poniedziałek, 30 Sierpień 2010

Kategoria: Dziennik, Informacje praktyczne

Mnich buddyjski Haitong rozpoczął budowę wielkiego posągu Buddy w Leshan w 713 roku. Magiczna moc monumentu miała jego zdaniem uspokoić nieokiełznane nurty rzek Dadu oraz Min. Ostatecznie budowla została ukończona 90 lat po śmierci inicjatora, a zatopione w korycie rzeki kawałki skał w istocie uspokoiły wartki prąd, czyniąc przeprawę tędy bezpieczniejszą. Oczywiście mieszkańcy Leshan przypisują tą zasługę mocy samej statuły. Niezaprzeczalnym faktem jednak jest to, iż monument z Leshan to największy na świecie posąg Buddy – ponad 71 metrów wysokości.

Przeczytaj całość »

Chengdu – Panda Breeding Centre (13.08)

0

poniedziałek, 30 Sierpień 2010

Kategoria: Dziennik, Informacje praktyczne

Do Panda Breeding Centre oddalonego około 10 km od Chengdu można dostać się turystycznym autobusem numer 902 bądź taksówką. My oczywiście wybraliśmy tę pierwszą opcję, a ponieważ jak wcześniej wspomniałam, godziny odjazdu to wiedza hermetyczna, byliśmy zmuszeni odczekać odpowiednią ilość czasu, zanim udało nam się w końcu wsiąść do wehikułu. Po około 40 minutach przejazdu byliśmy na miejscu.

Przeczytaj całość »

Chengdu – miasto bez nieba (10-12.08)

0

poniedziałek, 30 Sierpień 2010

Kategoria: Dziennik, Informacje praktyczne

Chengdu powitało nas duszną atmosferą- 30 kilka stopni w cieniu i wypraną szmatą na firmamencie… W związku z tym, że autobusy nie zatrzymują się na dworcu, tylko klika ulic przed nim, musieliśmy przejść się tam z naszymi plecaczkami, gdyż stamtąd również odjeżdża turystyczny autobus, z którego mieliśmy zamiar skorzystać by dostać się do hostelu. Na ów autobus czekaliśmy spokojnie ponad godzinę (godziny odjazdu według księżyca), a gdy w końcu ruszyliśmy, po jakimś czasie okazało się, że nic z tego nie będzie- nie udało nam się rozpoznać pożądanego przystanku, musieliśmy więc wysiąść i wziąć taxi. Na szczęście ceny taksówek w Chengdu nie są tak szokujące jak w Kantonie i zapłaciliśmy tylko 10 juanów. Trochę to wszystko trwało zanim znaleźliśmy się w hotelu i byliśmy już naprawdę zmęczeni, gdy stanęliśmy u bram Nova Traveler’s Lodge…

Przeczytaj całość »

Litang – bardzo dziki wschód… (04-08.08)

0

sobota, 28 Sierpień 2010

Kategoria: Dziennik, Informacje praktyczne

Do Litangu przybyliśmy w okolicach południa, jako że nasi współtowarzysze należący do gatunku rannych ptaszków zarządzili wyjazd o 8 rano. Sam przejazd był bardzo interesujący z powalającymi widokami po drodze. Gdzieniegdzie udało nam się nawet na chwilę zatrzymać, żeby zrobić zdjęcie (gdzieniegdzie tylko, bowiem nasz kierowca był bardzo niezadowolony, gdy próbowaliśmy na nim wymóc postój).

Przeczytaj całość »

Xiangcheng – przez góry do Syczuanu (3.08)

0

sobota, 28 Sierpień 2010

Kategoria: Dziennik, Informacje praktyczne

Trasa z Shangri La do Xiangcheng po trochu przypominała nam podróż przez Ladakh. Asfalt występował tylko miejscami – kilka kilometrów za Zhangdien i tuż przed Xiangchengiem. Dodatkowo podróż opóźniła się ponad dwie i pół godziny z powodu rozkraczonej na środku drogi cysterny z urwanym wałem rozrządu. Na szczęście zgromadzony tłum Chińczyków w końcu uradził jak usunąć pojazd i tym samym zlikwidować kilometrowy korek po obu stronach szosy.

Przeczytaj całość »

Chińskie Shangri la czyli próba ożywienia idylli Jamesa Hiltona (26.07-02.08)

0

sobota, 28 Sierpień 2010

Kategoria: Dziennik, Informacje praktyczne

Podążając śladami Tybetu poza samym Tybetem dotarliśmy do miasteczka Zhongdian nazywanego przez Chińczyków (dla przyciągnięcia gawiedzi turystów) Shangri La. Mimo iż według oficjalnego stanowiska władz, to właśnie tutaj miałaby mieć miejsce akcja Lost Horizon Jamesa Hiltona, miejscowość położona w północnozachodnim Yunnanie nie ma zbyt wiele wspólnego z buddyjską wizją raju. Tak czy inaczej Zhangdien czy jak wolicie Shangri La to miasteczko warte kilku dni postoju, tym bardziej, iż stanowi punkt przerzutowy na zachodniej, górskiej trasie do Syczuanu.

Przeczytaj całość »

Lijiang – turystyczny Manhattan w godzinach szczytu… (23-25.07)

0

sobota, 28 Sierpień 2010

Kategoria: Dziennik, Informacje praktyczne

Jako że autobus zabrał nas prosto spod hotelu w Dali, przejazd do Lijiang, mimo czterech godzin z ciągle palącymi Chińczykami, przebiegł w miarę bezboleśnie (zajęcie miejsca przy otwieranym oknie na miarę złota…). Na dworcu poznaliśmy nauczyciela angielskiego z Guangdong, tak więc po raz pierwszy w Chinach nie mieliśmy problemów z komunikacją.

Przeczytaj całość »

Dali – trzy pagody widziane zza muru (15-22.07)

0

sobota, 28 Sierpień 2010

Kategoria: Dziennik, Informacje praktyczne

Przytłoczeni cenami noclegu w stolicy Yunnanu szybko opuściliśmy Kunming i udaliśmy się na zachód do Dali – miasteczka o tradycyjnej chińskiej zabudowie (nie mylić ze współczesnym panującym w Kraju środka kultem betonu i wykafelkowanych elewacji rodem z europejskiego szaletu), położonego nad jeziorem Erhai. Autobus mający dowieść nas do celu, zakończył jednak trasę w Xiaguan tzw. New Dali. Znaleźliśmy się więc ponownie w kolejnej brzydkiej, industrialnej metropolii.

Przeczytaj całość »

 
 

Losowo wybrane zdjecia!

_dsc6322 _dsc2941 _dsc3406 _dsc3281 _dsc0985 dscn1487