Finally Beijing (02.09)

0

W Pekinie wylądowaliśmy w okolicach 22- giej. Szczęśliwie udało nam się załapać jeszcze na ostatni autobus odjeżdzający w kierunku miasta, tak więc taksówkę wzieliśmy już tylko z przystanku na którym wysiedliśmy. Po krótkiej przejażdżce dotarliśmy na miejsce. Tu wszystko było prawie w porządku – recepcjonistka miała wprawdzie w bazie naszą rezerwację, więc omineły nas przygody z Lanzhou, niestety nic nie wiedziała o 10 procentowej zniżce, którą nam obiecano przy płatności paypallem… Na nic zdały się tłumaczenia, tak więc odpuściliśmy i zdecydowaliśmy się załatwić sprawę rano z managerem hotelu.

Po uporaniu się z formalnościami na recepcji udaliśmy się w końcu na 6 piętro w celu odnalezienia pokoju. Ten okazał się być całkiem przyjemny, choć nie największy. Jednak klimatyzacja, wifi, czysta, codziennie sprzątana łazienka w cenie 180 CNY za dobę, to naszym zdaniem odpowiedni stosunek ceny do jakości, jeśli wziąć pod uwagę, że to przecież stolica. Poza tym Dreams Travel Hostel to dobre miejsce dla backpackersów i osób, które dopiero rozpoczynają swoją chińską przygodę. Obsługa dobrze mówi po angielsku, istnieje również możliwość wykupienia wycieczek fakultatywnych.

Rozłożeni na łopatki całym męczącym dniem, po szybkim prysznicu wskoczyliśmy natychmiast pod kołdry, aby kolejnego dnia wcześnie ruszyć do boju. Chcieliśmy bowiem dobrze wykorzystać 4 dni w chińskiej stolicy, które pozostały nam do wylotu.

Dodaj komentarz

Pola oznaczone (*) muszą zostać wypełnione.

 
 

Losowo wybrane zdjecia!

_dsc6008 dscn1815 _dsc2646 _dsc7482 _dsc6463 _dsc7799